Monopoli – praktyczne informacje

Monopoli jest świetną bazą wypadową do zwiedzania Apulii. Pociągowe połączenia z innymi miastami, wakacyjny klimat, dużo większy spokój niż w często wybieranym Bari a do tego pyszne jedzenie, plaże i urokliwe miasteczko. Moja ponad tygodniowa podróż do Apulii była zaplanowana już rok temu. Niestety sami wiecie co te plany pozmieniało. Gdy tylko znalazłam chwilę wolnego w tym miesiącu to wsiadłam w samolot i poleciałam do moich wyczekanych Włoch, próbując zamienić tygodniowy plan w weekendowy!

Monte – Ogród tropikalny Monte Palace i zjazd na sankach

Magia Monte zaczyna się już w momencie spoglądania na wzgórza wznoszące się nad Funchal. Często w ciągu dnia spowite mgłą a wieczorem oświetlone żółtymi żarówkami wprowadzają tajemniczość i zachęcają do pofatygowania się na górę. A chętnych nie brakuje bo Monte i jego okolice są jedyne w swoim rodzaju. To właśnie tutaj wjedziesz kolejką górską, odwiedzisz jeden z 13 najpiękniejszych ogrodów na świecie i wrócisz sankami po asfalcie. Brzmi fajnie? W takim razie zapraszam Cię na dzień spędzony na wzgórzach Monte. 

PONCHA NA MADERZE – SPRAWDZONE ADRESY

Poncha na Maderze. Czyli co? Najprościej mówiąc bimber z trzciny cukrowej, miodu i cukru trzcinowego z dodatkiem cytryny i jej soku ale także innych owoców. 

Wynaleziona w Camara de Lobos na Maderze pod koniec XVIII wieku. Rybacy zaczęli stosować ten trunek przed wypływaniem w morze w celu wzmocnienia odporności. 🙂 Sposób jak widać przyjął się świetnie! Maderyjczycy są przekonani, że słynna brazylijska Caipirinha pochodzi właśnie od Ponchy. Lokalne przysłowie na Maderze mówi, że zmęczonemu człowiekowi po jednej ponchy łatwiej wrócić do domu, po dwóch może już nie dać rady.

Zachód słońca na Pico Do Arieiro

Zachód słońca na Pico do Arieiro, który jest trzecim co do wielkości szczytem Madery to to dosłownie magiczny, spacer w chmurach. Wyobraź sobie pomarańczowy kolor skał, które muśnięte zachodzącym słońcem wyglądają jakby za chwilę miały spłonąć. Chmury kłębiące się gdzieś tam w dole, daleko pod Twoimi nogami wskazują jednak na to, że to niebo a nie piekło. I to dosłownie bo przecież nawet schody do nieba tutaj znajdziesz. 

Przeżyłam jeden z piękniejszych spacerów w życiu. Chętnie Ci o tym opowiem. 

Domki Szumilas, czyli tam gdzie Szumi las!

Domki Szumilas były ratunkiem gdy okazało się, że Nasza zaplanowana w czerwcu 2020 wyprawa do Włoch musi zostać odłożona. Rozpaczliwie szukałam czegoś co będzie w stanie mnie pocieszyć, tutaj w Polsce. Udało się – ale Szumilas nas nie zaskoczył. Spodziewaliśmy się, że domki będą wyjątkowe. Spełniły Nasze oczekiwania i pozwoliły naładować baterie. A sama nazwa? Trafiona w punkt! Bo wiecie… tutaj naprawdę Szumilas!

Rośliny w Krakowie. Gdzie kupić najpiękniejsze?

Kolekcja moich roślin nigdy nie była powalająca. Aż do marca 2020 kiedy to zamknięto Nas w domach i każdy z Nas rozpaczliwie łapał się czegoś co zastąpi Nam to co zabrała pandemia. Od tego momentu roślin w moim domu jest coraz więcej i z każdą kolejną nowością utrzymuję się w przekonaniu, że nie ma czegoś takiego jak ,,brak miejsca na nową roślinkę” albo ,,nie mam ręki do roślin”.  Obecnie nie wyobrażam sobie bez nich mojego domu a wizyta w sklepie z roślinami to jedna z większych atrakcji. Nie jestem w swoich uczuciach jedyna bo miejsca gdzie można kupić piękne rośliny w Krakowie, wyrastają jak grzyby po deszczu. Przedstawiam Wam moje ulubione!

Spanie w jurcie – 4rest Camp

Ten pomysł chodził za mną już jakiś czas. Szczególnie czaiłam się na 4rest Camp. Jednak nie ukrywam, że gdyby nie pandemiczna zmiana wakacyjnych planów to w dalszym ciągu byłoby mi tam pewnie nie po drodze. Bo z południa trochę daleko, bo ciężko o termin, bo może w przyszłym roku… I nagle chwilę przed wyjazdem nad morze w 4rest Camp zwolniła się jurta na 1 noc – dokładnie wtedy gdy jej potrzebowałam. Przeznaczenie Proszę Państwa. Zatem… zapraszam do jurty!